Zapał twórczy mojej mamy
Witajcie:) Na wstępie chce Was przeprosić za moją nieobecność i za brak komentarzy przy Waszych pięknych pracach. Było to spowodowane obroną 2 prac licencjackich, ale udało się i zdałam:) Postaram się wszystko nadrobić, choć i na to będę miała mało czasu, ponieważ za niedługo wyjeżdżam nad morze:). Dziękuje wszystkim, którzy do mnie zaglądali i komentowali. Ale już dość o mnie, dziś chce Wam pokazać niedzielny zapał twórczy mojej mamy. Zrobiła swój pierwszy wachlarz z widelczyków. A jak wyszedł oceńcie sami:) Ja też się nie obijałam, ale o tym za kilka dni bo praca schnie:) Pozdrawiam